Zakończyła się Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów

0
156

Zakończyła się tegoroczna „Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów”. Centralnym punktem niedzieli – ostatniego dnia akcji, była Msza św. w sanktuarium Matki Bożej Pięknej Miłości w Polańczyku. – Pan Bóg potrzebuje tej ewangelizacji, tej grupy. Konkretnego człowieka w konkretnych sytuacjach. To nie jest mrzonka! To jest realność! – mówił w homilii abp Józef Michalik.

– Stajemy się dzisiaj ewangelizatorami przez modlitwę. Przez to, że z pokorą uznajemy, że człowiek może pukać i puka do serca drugiego człowieka. Różnymi sposobami próbuje obudzić, zainteresować, ale łaska otwarcia serca zależy od Ducha Świętego – zaznaczył abp Michalik.

Kaznodzieja przypomniał, że Pan Bóg zawsze chce być przyjacielem człowieka. – I trzeba, żeby człowiek był przyjacielem Boga, żeby miał do Niego zaufanie, żeby miał ufność wbrew wszystkiemu i wszystkim – zachęcał.

– Jeśli ktokolwiek i z jakąkolwiek intencją się tutaj znalazł, to został dotknięty przez Ducha Świętego. To jest Boży plan – podkreślił arcybiskup senior archidiecezji przemyskiej. Dodał, że każdy moment ludzkiego życia to jest spotkanie Bożych planów z planami człowieka. Ale czy wydarza się to często zależy od uformowania lub jego braku sumienia człowieka.

Msza św. była także dziękczynieniem członków grupy Bieszczady dla Jezusa, za odbyte rekolekcje, za akcje ewangelizacyjne w Polańczyku i na Zaporze Solińskiej. – Jesteśmy wdzięczni Panu Bogu za ten czas, za pogodę, za każdego spotkanego człowieka, za każdą rozmowę i za siebie nawzajem – powiedział KAI ks. Mateusz Rutkowski, koordynator „Wakacyjnej Ewangelizacji Bieszczadów” podsumowując ten ewangelizacyjny tydzień.

– Przyjechaliśmy tutaj z województwa mazowieckiego. Specjalnie wybraliśmy termin urlopu tak, żeby pokrywał się z tą akcją ewangelizacyjną. Chcieliśmy wypocząć nie tylko fizycznie, ale także duchowo – powiedzieli Elżbieta i Piotr, którzy swój urlop spędzają w Bieszczadach.

W niedzielę w Polańczyku odbył się jeszcze przemarsz ewangelizacyjny na Cypel przy ul. Zdrojowej, a tam modlitwa koronką do Bożego Miłosierdzia i rozmowy ewangelizacyjne.

Zakończeniem tegorocznej akcji „Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów” był spektakl „Kroniki Podwórkowe” w wykonaniu Teatru Przedmieście z Rzeszowa, a po nim koncert zespołów JahMilly Life oraz „Bankruci”.

Szczegóły dotyczące przebiegu tegorocznej akcji „Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów” dostępne na stronie internetowej bieszczadydlajezusa.pl oraz na oficjalnym profilu na Facebooku.

Wakacyjna Ewangelizacja Bieszczadów odbywa się już od ponad ćwierć wieku i jest stałym punktem ostatniego pełnego tygodnia lipca w Rzepedzi, Polańczyku i Solinie.

W tym roku grupa 52 ewangelizatorów przeżywała swoje czterodniowe rekolekcje przed wyjściem na ulice bieszczadzkich miejscowości pod kierownictwem bp. Krzysztofa Chudzio.

Źródło: KAI