Wieczór pojednania i wstawiennictwa z konferencją rekolekcyjną bpa Grzegorza Rysia

0
893

W wieczornej konferencji bpa Grzegorza Rysia zatrzymaliśmy się nad słowem z Dziejów Apostolskich o Ananiaszu i Safirze (Dz 4, 32 – 5, 11). Po słowach o wspólnocie dóbr pierwotnej wspólnoty chrześcijan ten fragment jest dla nas upomnieniem. Ten dzisiejszy wieczór i doświadczenie grzechu i pojednania jest nam dany po to, byśmy jutro mogli pójść z Ewangelią do świata w sposób bardziej wiarygodny.

Biskup zatrzymał się nad postacią Barnaby, o którym św. Łukasz pisze, że był lewitą i pieniądze za sprzedaną posiadłość przyniósł i złożył u stóp Apostołów. Ta krótka wzmianka jest bardzo ważna, bo lewici w Nowym Testamencie nie mieli prawa własności. Barnaba prowadził podwójne życie – miał coś, do czego nie miał prawa.  Sprzedając pole odrzuca swoją podwójną tożsamość. Bóg wezwał go do tego, by stał się uczniem Chrystusa i odkrył, że wspólnota wierzących jest nową świątynią. Moment oddania tego, co posiadał, stał się momentem jego powtórnego narodzenia do zbawienia.

To jest to, czego zabrakło Ananiaszowi i Safirze. Ich grzech nazwany jest przez św. Piotra kłamstwem. Na ich przykładzie widać, jak mogło się skończyć życie Barnaby, gdyby nadal pozostał lewitą z kawałkiem ziemi. Kłamstwo jest podwójnym życiem i często znane jest tylko Bogu. Jest to, jak powiedział św. Piotr, wystawianie na próbę Ducha Świętego, chęcią by udowodnił on swoją moc. Niewiara, brak ufności to to, co zabija.

Pytanie św. Piotra jest skierowane do każdego z nas: “Jakże mogłeś tak postąpić?” każdy z nas jest w tym momencie jak Barnaba, który chował dla siebie kawałek ziemi, zamiast mieszkać w świątyni, której był sługą. To jest nasza godzina łaski, byśmy pozwolili Bogu pokazać nam całą prawdę powołania, jakim Bóg wezwał nas już w łonie matki. To jest moment, by wyrzec się podwójności życia, a narodzić się do nowego życia w łasce.

______________

Fot. Zbigniew Biel