Poranna modlitwa uwielbienia z konferencją rekolekcyjną

0
1224

Dzisiejszy dzień na II Ogólnopolskim Kongresie Nowej Ewangelizacji rozpoczął się od modlitwy uwielbienia, w której poprowadził nas zespół Play&Pray oraz Orkiestra ICON. Konferencję rekolekcyjną wygłosił bp Grzegorz Ryś.

Rozważaliśmy fragment Ewangelii Mt 28, 16 – 20, w którym Jezus rozsyła Apostołów na głoszenie Ewangelii, tuż przed swoim Wniebowstąpieniem. Jezus stawia uczniom przed oczami tajemnicę Trójcy Świętej. Ona, jak powiedział ostatni Synod jest źródłem Nowej Ewangelizacji. Do tego także odniósł się w swojej wczorajszej konferencji bp Nicholas DiMarzio.

Ważne jest w tym fragmencie, że Jezus posyłając uczniów nakazuje im, by idąc, CZYNILI UCZNIAMI wszystkie narody. Nie jesteśmy posłami, by przekazywać wiedzę, ale by wprowadzać ludzi w relację z Chrystusem. Wiara jest osobistym spotkaniem ze Zmartwychwstałym. Nie chodzi o ty, by dać człowiekowi do ręki Katechizm Kościoła Katolickiego. Nie jest też celem ewangelizacji, by dać człowiekowi do ręki Biblię. Mamy czynić uczniów, czyli wchodzić w braterskie relację z ludźmi i prowadzić ich do spotkania z Jezusem.

Nakaz Jezusa brzmi – czyńcie uczniami, chrzcząc ich w Imię Ojca, i Syna, i Ducha Świętego. Biskup zauważył, że w pierwotnym Kościele najpierw chrzczono, a dopiero potem przekazywano prawdy wiary. Dziś jest zupełnie odwrotnie – najpierw chcemy człowieka wszystkiego nauczyć, a dopiero potem chrzcimy.

W gronie uczniów, którzy udali się na górę, gdzie Jezus przekazał im nakaz misyjny, było tylko jedenastu. Zabrakło jeszcze jednego, ponieważ Pan powołał dwunastu. To daje nam do zrozumienia, że wciąż jesteśmy narażeni na grzech i na naszą słabość. Jezus nie posyła nas na głoszenie Ewangelii dlatego, że jesteśmy doskonali. Musi dotrzeć do nas cała prawda o naszej grzeszności.

Biskup powołując się na dokument z Aparacidy powiedział, że “nawrócenie pastoralne naszych wspólnot wymaga przejścia od duszpasterskich zabiegów o charakterze wyłącznie konserwującym, do posługi zdecydowanie misyjnej.” Zauważył, że w naszym duszpasterstwie jest wiele elementów, które są szare, nie ma w nich życia i nie wpływają na zmianę życia wierzących. Naszą misją jest przekaz wiary współczesnemu człowiekowi. Jest to podobne do biegu w sztafecie, gdzie pałeczkę przekazuje się nie na oślep – komu popadnie, ale konkretnej osobie, z którą musimy się spotkać, by podprowadzić ją do Jezusa.