Apelem o wczytywanie się w dokument końcowy, a w szczególności w zawartą w nim diagnozę problemów Kościoła w Amazonii zakończył Papież ostatnie posiedzenie synodu. W spontanicznych słowach Franciszek skomentował po krótce przegłosowany wcześniej dokument.

Przyznał, że kluczową kwestią jest synodalność. Obecne zgromadzenie było tego przejawem, choć biskupi wciąż muszą się jeszcze uczyć tej postawy. Franciszek ze zrozumieniem przyjął wniosek, by to właśnie synodalność była tematem kolejnego zgromadzenia.

Przypomniał, że nie ma wymogu posynodalnej adhortacji. Uznał jednak, że końcowe słowo Papieża jest ważne. Dlatego postara się przygotować posynodalny dokument do końca tego roku.

Franciszek zwrócił uwagę na główne zagadnienia synodu, takie jak kryzys ekologiczny czy łamanie praw człowieka. Szczególną uwagę poświęcił jednak duszpasterstwu, bo jest to aspekt najważniejszy. Pilnie dziś potrzeba głoszenia Ewangelii – mówił Ojciec Święty. Wezwał do kreatywności w posługach kościelnych. W sprawie diakonatu kobiet przypomniał, że komisja badająca pod tym względem historię Kościoła, doszła do wniosku, że brak w tej sprawie całkowitej jasności. Franciszek zgodził się na poszerzenie komisji o nowych członków.

Papież przyznał, że jednym z podstawowych problemów Kościoła w Amazonii jest brak gorliwości apostolskiej u kapłanów i młodych zakonników. Nie chcą pracować w Amazonii, wyjeżdżają do Europy i Ameryki. Franciszek zauważył, że trzeba być wdzięcznym za kapłanów, którzy przyjeżdżają do Europy, ale z drugiej strony ważne jest, by umieli oni wracać do swojej ojczyzny. Nie należy wspierać ich odpływu do bogatszych krajów. Trzeba popracować na formacją duchowieństwa – mówił Ojciec Święty.

Franciszek podkreślił, że ważną kwestią jest troska o lepsze rozmieszczenie kapłanów w świecie. Ujawnił, że na synodzie pojawiła się propozycja, aby każdy watykański dyplomata w ramach swej formacji odbywał roczną posługę na misjach.

Na zakończenie Papież zwrócił się do dziennikarzy. Podziękował im za obsługę synodu. Zachęcił, by uważnie rozważyli diagnozy przedstawione przez ojców synodalnych, a nie zatrzymywali się jedynie na kwestiach dyscyplinarnych, na dociekaniu, która strona wygrała. W ostrych słowach skrytykował też tych, którzy zgłaszają zastrzeżenia do takich kwestii, a przeoczają sprawy o wiele ważniejsze.

___________________

Źródło: vaticannews.va