Papież: Jezus wstępując do nieba staje się bliski przez swojego Ducha

0
117

„Wniebowstąpienie Jezusa jest jego powrotem do Ojca, ale wiąże się także z przyobleczeniem uczniów mocą z wysoka” – powiedział Papież w rozważaniu przed modlitwą Regina Coeli. Franciszek zwrócił uwagę, że Jezus przed wstąpieniem do nieba dokonuje dwóch czynności: najpierw zapowiada Ducha Świętego, a następnie błogosławi uczniów.

Ojciec Święty zauważył, że Jezus, odchodząc do domu Ojca, nie pozostawia uczniów samych. Posyła Pocieszyciela, który będzie im towarzyszył, prowadził, wspierał w misji oraz bronił w walkach duchowych. 

„W tym widzimy miłość Jezusa do nas: Jego obecność jest obecnością, która nie chce ograniczać naszej wolności. Wręcz przeciwnie, robi dla nas miejsce, ponieważ prawdziwa miłość zawsze rodzi bliskość, która nie przygniata, lecz czyni nas głównymi postaciami – podkreślił Papież. – Dlatego Chrystus zapewnia: «Idę do Ojca, a wy będziecie przyobleczeni mocą z wysoka: poślę wam Ducha mego, a wy Jego mocą będziecie kontynuować moje dzieło w świecie» (por. Łk 24, 49). Zatem Jezus, wstępując do nieba, zamiast pozostawać cieleśnie blisko niewielu uczniów, staje się bliskim dla wszystkich poprzez swojego Ducha. Duch Święty uobecnia w nas Jezusa, przekraczając bariery czasu i przestrzeni, aby uczynić nas Jego świadkami w świecie.“

Ojciec Święty zwrócił następnie uwagę na drugą czynność Jezusa, którą było wzniesienie rąk i błogosławienie apostołów. Stanowiło to gest kapłański. Bóg od czasów Aarona powierzył kapłanom zadanie błogosławienia ludu.

„Ewangelia pragnie nam powiedzieć, że Jezus jest arcykapłanem naszego życia. Jezus wstępuje do Ojca, aby wstawiać się za nami, aby przedstawić Mu nasze człowieczeństwo – podkreślił Papież. – W ten sposób przed oczami Ojca są i zawsze będą, wraz z człowieczeństwem Jezusa, nasze życia, nasze nadzieje, nasze rany. Tak więc Chrystus, dokonując «wyjścia» do nieba, «toruje» nam drogę, idzie, aby przygotować dla nas miejsce i od tej pory wstawia się za nami, aby Ojciec zawsze nam towarzyszył i nas błogosławił.“

Franciszek następnie zachęcił do refleksji nas owocami jakie przynosi w naszym życiu dar obecności Ducha Świętego. Czy czyni On nas świadkami Ewangelii, czy potrafimy kochać innych pozostawiając im wolność i czyniąc dla nich miejsce? Czy modlimy się za innych i błogosławimy ich życie? Ojciec Święty wezwał do wstawiania się za nadziejami i cierpieniami świata oraz za pokojem, a także błogosławienia naszymi oczami i słowami tych, których spotykamy każdego dnia. 

Krzysztof Ołdakowski SJ / vaticannews.va