26 stycznia 2020 roku Kobe Bryant zginął w katastrofie prywatnego śmigłowca. Razem z nim w katastrofie życie straciła jego 13-letnia córka Gianna oraz siedem innych osób.

W środę, 13 kwietnia 2016 roku Kobe Bryant, jeden z największych sportowców wszech czasów, zakończył swoją 20-letnią karierę koszykarską, zdobywając 60 punktów w swoim ostatnim meczu.

Podczas gdy wielu jest w stanie wyrecytować statystyki sukcesów Bryanta – pięciokrotny mistrz NBA, dwukrotny mistrz olimpijski, 18-krotny uczestnik meczu All-Star – tak niewiele osób jest świadomych tego, jaką rolę w jego życiu odegrała wiara katolicka, pomagając przetrwać najtrudniejsze chwile.

Kobe Bryant wychował się w katolickiej rodzinie w Filadelfii. Swoją karierę w NBA rozpoczął w wieku 17 lat, chwilę później ożenił się z Vanessą Laine w kościele katolickim w Kalifornii. Dwa lata po ślubie urodziło im się pierwsze dziecko. Kobe był na szczycie swoich umiejętności i wszystko zdawało się zmierzać w kierunku realizacji największych marzeń.

Do czasu, aż popełnił ogromny błąd.

Najciemniejszy moment życia

W 2003 roku Kobe został oskarżony o zgwałcenie kobiety w pokoju hotelowym w Kolorado, gdzie oczekiwał na operację kolana. Zawodnik przyznał się do współżycia z kobietą, ale nie do gwałtu. Sędzia ostatecznie oddalił zarzuty. W tym czasie Bryant publicznie przeprosił kobietę, wstydząc się tego, co zrobił.

Ten incydent miał poważne konsekwencje – wielu sponsorów porzuciło zawodnika, a jego reputacja została zdruzgotana. W 2011 roku żona Kobe’a złożyła wniosek o rozwód.

W najciemniejszym momencie swojego życia Kobe wrócił do wiary katolickiej. W wywiadzie z 2015 roku mówił:

JEDYNĄ RZECZĄ, KTÓRA NAPRAWDĘ POMOGŁA MI PODCZAS PROCESU, BYŁA ROZMOWA Z KSIĘDZEM. TO BYŁO NAWET ZABAWNE. KSIĄDZ ZAPYTAŁ MNIE: „ZROBIŁEŚ TO?” ODPOWIEDZIAŁEM: „OCZYWIŚCIE, ŻE NIE”. NASTĘPNIE ZAPYTAŁ: „MASZ DOBREGO PRAWNIKA?” MOJA ODPOWIEDŹ BYŁA TWIERDZĄCA. WTEDY KSIĄDZ POWIEDZIAŁ: „PUŚĆ TO. PÓJDŹ DALEJ. BÓG NIE POSTAWI CIĘ PRZED NICZYM, Z CZYM NIE MÓGŁBYŚ SOBIE PORADZIĆ. TERAZ TA SPRAWA JEST JUŻ W JEGO RĘKACH. JEŚLI NIE MOŻESZ CZEGOŚ KONTROLOWAĆ, PUŚĆ TO.” TO BYŁ DLA MNIE PUNKT ZWROTNY.

Znaczenie wiary i rodziny

Po kilku trudnych latach Kobe pogodził się z żoną i pozostali małżeństwem. Wspólnie założyli fundację rodzinną Kobe’a i Vanessy Bryantów (KVBFF), która jest zaangażowana w pomoc młodym ludziom, promowanie sportu oraz pomoc bezdomnym. Zapytany o fundację w 2013 roku, Kobe odpowiedział:

MOJA KARIERA SIĘ KOŃCZY. KIEDY JĄ ZAKOŃCZĘ, NIE CHCIAŁBYM, PATRZĄC WSTECZ PO PROSTU POWIEDZIEĆ, ILE ZDOBYŁEM PUCHARÓW I PUNKTÓW. CHCIAŁBYM ZOBACZYĆ COŚ JESZCZE.

PATRZĄC NA OSOBY POGRĄŻONE W PROBLEMIE BEZDOMNOŚCI, MOŻNA ŁATWO ZEPCHNĄĆ NA NICH WINĘ, MÓWIĄC, ŻE SAMI PODJĘLI ZŁE DECYZJE I TERAZ MUSZĄ SOBIE Z TYM PORADZIĆ. ALE W ŻYCIU WSZYSCY POPEŁNIAMY BŁĘDY. TO NIE W PORZĄDKU, ŻE NIE PRÓBUJEMY TAKIM LUDZIOM POMÓC.

Podczas wszystkich doświadczeń Kobe Bryant zdawał sobie sprawę, że sława i fortuna były niczym w porównaniu do znaczenia wiary i rodziny. Kiedy wszyscy inni go porzucili, pomógł mu Kościół w postaci mądrego księdza.

______________

Źródło: aleteia.pl