Jak głosić Dobrą Nowinę w mieście, które przestało być katolickie, a nawet zainteresowane religią? Jak dotrzeć do ludzi młodych? Jak używać nowych technologii w ewangelizacji? To tylko niektóre z kwestii poruszonych podczas sympozjum, które odbywa się w Madrycie pod hasłem „Ewangelizować duże miasto”. Gościem specjalnym jest kard. Sean Patrick O’Malley z Bostonu, którego wystąpienie spotkało się z dużym zainteresowaniem uczestników oraz mediów.

Wystąpienia miały charakter nie tylko teoretyczny, ale przede wszystkim praktyczny. Kard. O’Malley w swoim wystąpieniu zwrócił uwagę na trzy elementy, które stara się wprowadzać w swojej diecezji. Należy troszczyć się o jedność i braterstwo wśród kapłanów, a szczególną troską trzeba objąć najmłodszych kapłanów. „Izolacja jest trucizną dla kapłana” – podkreślił kard. O’Malley. Kolejny element to transparencja w zarządzaniu dobrami materialnymi. Po trzecie, Kościół musi odnaleźć się na „kontynencie cyfrowym”, aby korzystać z nowych technologii i sieci społecznościowych. „W Bostonie połowa mieszkańców to ludzie wierzący, pozostali uważają się za niewierzących. Na 400 tys. studentów 25% nie należy do żadnej religii. Możemy trafić do wszystkich poprzez media”. Kard. O’Malley zwrócił też uwagę na „analfabetyzm religijny” katolików. Według statystyk aż połowa nie wierzy w realną obecność Jezusa w Eucharystii.

Zapytany o kwestię nadużyć seksualnych powiedział, że w Bostonie zastosował zasadę „zero tolerancji”. Po trudnych latach bostońskie seminarium ma kleryków i udało się odzyskać zaufanie ludzi. Sympozjum odbyło się na Uniwersytecie św. Damazego w Madrycie.

___________________

Źródło: vaticannews.va