Dobiegł końca wieczorny czas dzielenia

0
1140

Nasz wieczorny czas dzielenia się doświadczeniem ewangelizacji rozpoczął bp Nicholas DiMarzio, który mówił o ewangelizacji w swojej diecezji – Brooklyn. Liczy ona ponad 4 mln. wiernych. Wielu z nich, to osoby urodzone w polskich rodzinach.

Biskup odniósł się do fragmentu Ewangelii, w którym Apostołowie wypłynęli na połów, ale nic nie złowili. Gdy Jezus poprosił, by znów wypłynęli na głębię, złowili tyle ryb, że ich łodzie się zanurzały. To jest serce Nowej Ewangelizacji. Musimy wypłynąć na głębię. Musimy mieć nowe metody, nowy zapał i nowych ewangelizatorów. Ci nowi ewangelizatorzy to ludzie świeccy, którzy głoszą Chrystusa. Mówimy o nowym świecie, gdzie każdy musi wziąć wiarę na serio.

Nowa ewangelizacja może oznaczać co innego dla różnych ludzi w różnych miejscach i parafiach. Nawet synod poświęcony nowej ewangelizacji nie dał jakichś rygorystycznych wytycznych, ale musimy próbować – wypływać na głębię. Żeby mieć nowe serce, być nowym ewangelizatorem, trzeba nawrócić swoje serce. Bez osobistego nawrócenia nie ma nowej ewangelizacji.

Biskup zachęcił duszpasterzy i proboszczów do tego, by nie bali się otworzyć swoich serc na Ducha Świętego, a on pokaże, co czynić, by stać się nowym ewangelizatorem.

Jako następny głos zabrał Marc de Leyritz – prezes Stowarzyszenia Alpha Francja. Opowiadał o tym, co napędza go do podróżowania po świecie, pozostawiania swoich bliskich, pracy, biznesu, by dzielić się wiarą w Chrystusa. Momentem zwrotnym w jego życiu był dzień, w którym osobiście spotkał Jezusa. Nasza wiara w swojej istocie jest relacją z Bogiem, ze wszystkimi naszymi wzlotami i upadkami.

Innym ważnym wydarzeniem w jego drodze wiary był kurs Alpha. Tam zrozumiał, że słowa św. Pawła: “Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii” odnoszą się także do niego. Zrozumiał, że Bóg chce zlewać na świat strumienie swojej miłości poprzez chrześcijan. Wtedy zapragnął być kanałem łaski Boga. Gdy odpowiedział Bogu “tak”, od razu doświadczył tego, że rzeczywiście Bóg działa przez niego.

Jako ostatni swoim doświadczeniem ewangelizacji we Francji dzielił się o. Vincent Breynaert CCN – kapłan Instytutu Zakonnego Chemin Neuf, proboszcz jednej z francuskich parafii. Mówił, że wielkim zdziwieniem było dla niego odkrycie, że ochrzczony katolik, który przyjął sakrament bierzmowania, może oddać swoje życie Jezusowi. Gdy zdecydował się na to, odkrył powołanie do kapłaństwa i życia we wspólnocie. Jako proboszcz stara się tak prowadzić swoją parafię, by każdy człowiek zapragnął oddać swoje życie Jezusowi. Spośród ludzi powierzonych jego duszpasterskiej trosce Bóg powołał wielu do tego, by stworzyli wspólnotę, której sercem jest wspólna modlitwa o Ducha Świętego.

Odpowiadając na pytanie, skąd ma pewność, czego chce od niego Bóg i jak chce prowadzić jego parafię, odpowiedział, że pomocą jest w tym rozeznanie całej wspólnoty, a także korzystanie z sakramentu pokuty i pojednania przed podjęciem ważnych decyzji. To pozwala mu być bliżej Pana i wyraźniej słyszeć Jego głos.

______________

Fot. Zbigniew Biel