W swojej homilii Metropolita Łódzki przywołał postać dzisiejszej Ewangelii- Zacheusza. „Zacheusz po hebrajsku znaczy czysty. Jego życie jest zaprzeczeniem jego imienia (…) W Zacheuszu może się zobaczyć cały Kościół, do którego Jezus mówi w Apokalipsie: masz imię, które mówi, że żyjesz, a jesteś umarły. Twoje życie przeczy twojemu imieniu”- mówił Ksiądz Arcybiskup.

Dalej Metropolita wyjaśniając jakim człowiekiem był Zacheusz, zauważył, że jedyne co go ratowało to ciekawość zobaczenia Jezusa. „W nim nie ma nawrócenia, chęci zmiany życia. W nim jest ciekawość. Chciał zobaczyć kto to jest. Chciał go widzieć (…) Całe to wydarzenie nabiera niesłychanego tempa, ale dlatego, że Jezus Przejmuje inicjatywę. Kiedy dochodzimy do końca tej Ewangelii, to sugeruje ona, że inicjatywa była cały czas po stronie Jezusa. To Syn Człowieczy przyszedł szukać i ocalić to co zginęło. To nie jest tak, że Zacheusz ma pragnienie tego spotkania. To jest tak, że Jezus przyszedł specjalnie po to, żeby go znaleźć”- mówił abp Ryś.

W dalszej części homilii Ksiądz Arcybiskup przytoczył świadectwo kobiety uzależnionej od alkoholu, która na jednym ze spotkań dała świadectwo. Momentem jej nawrócenia była pielgrzymka św. Jana Pawła II do Polski. Kiedy podczas jednego ze spotkań na którym było dużo alkoholu, dostrzegła w telewizji Papieża, który sprawował Eucharystię. Zrozumiała wtedy, że powinna tam być, a nie pić wódkę. Następnego dnia znalazła się na trasie, którą miał jechać św. Jan Paweł II. Kiedy przejeżdżał koło niej, przez chwilę na nią popatrzył. „To był moment, który okazał się w jej życiu momentem przełomowym. To jedno spojrzenie papieża (…) Zrodziła się w niej wtedy myśl: że jeśli ten człowiek zechciał na nią popatrzyć i ją zauważyć, to może jest dla niej jeszcze jakaś nadzieja.”

„Tylko Jezus potrafi tak patrzyć, że ciebie to prostuje, niezależnie od tego w jakiej jesteś sytuacji. Zacheusz chciał go zobaczyć, ale to Jezus jest tym, który go zauważył. To Jezusowe wzrok jest ważny w tym spotkaniu, dlatego, że Jezus widzi Zacheusza inaczej niż wszyscy i pewnie inaczej niż Zacheusz sam siebie”- podkreślił Metropolita.

_______________________

Źródło: archidiecezja.lodz.pl