Możesz iść na krańce świata, jeśli zadbałeś o ewangelię we własnym w domu. Jeśli nie potrafisz zadbać o ewangelizację własnego domu, to uważaj, bo może te wszystkie ambicje ewangelizacyjne w stosunku do całego świata są ucieczką od tego, co jest twoim pierwszym zadaniem – mówił do oazowiczów arcybiskup Grzegorz Ryś. Metropolita łódzki przewodniczył w sobotę “Oazie Matce” – Mszy św. Posłania.

Jest już tradycją, że w połowie czerwca odbywa się “Oaza Matka” – Msza Święta Posłania – na której są obecni animatorzy oraz uczestnicy wakacyjnych Oaz. W tym roku – z uwagi na koronawirusa covid-19 i związane z tym obostrzenia – liturgia posłania odbyła się w łódzkiej katedrze z zachowaniem wszelkich reżimów bezpieczeństwa.

Liturgii posłania przewodniczył ks. Marcin Maksik – diecezjalny moderator Ruchu Światło-Życie, a homilię wygłosił metropolita łódzki abp Grzegorz Ryś. “Pójdziecie do ewangelizacji wyłącznie wtedy, kiedy poczujecie wewnątrz gwałtowną siłę Pana, który was uposaża, który wam nie pozwala spokojnie siedzieć, który w was rozpala charyzmaty działania, posługi, i który was po prostu do tej roboty gna. Nie dlatego, że dostaliście do tego jakieś uposażenie z zewnątrz. Tego nie załatwi jakaś struktura, tego nie załatwi żaden program. Możemy mieć ludzi, którzy od formalnej strony wszystko mają, ale nie doświadczają tego gwałtownego wyrzucania ich do tej posługi przez Pana” – zauważył hierarcha.

– To w Ruchu Światło-Życie jest niesłychanie ważne: jesteście posłani na żniwo, żeby zbierać to, przy czym wy się nie natrudziliście. Trzeba wchodzić w ich trud. Wchodzić z szacunkiem dla ich siewu. To jest bardzo ważne, by w takim Ruchu jakim jest Ruch Światło-Życie wyzbywać się takich ambicji i myślenia, że ode mnie się wszystko zacznie. A dlaczego miałoby się od ciebie zaczynać? Pan już dawno posiał, uciesz się tym, że możesz żniwować, że ciebie wybrał do żniwa. Taka umiejętność zaopiekowania się o siew, ale nie mój, lecz Pana – podkreślił kaznodzieja.

Metropolita łódzki zwrócił uwagę na to, że najważniejsza rzecz w posłaniu jest wpisana w polecenie “nie idźcie do pogan i do Samarytan, ale idźcie do owiec, które poginęły z domu Izraela”. – To nie jest misja na zewnątrz. To nie jest misja do świata. To nie jest rezygnacja z ewangelizacji świata. Skutecznie ewangelizować mogą tylko ci, którzy sami przyjmują ewangelię. Możesz iść na krańce świata, jeśli zadbałeś o ewangelię we własnym w domu. Jeśli nie potrafisz zadbać o ewangelizację własnego domu, to uważaj, bo może te wszystkie ambicje ewangelizacyjne w stosunku do całego świata są ucieczką od tego, co jest twoim pierwszym zadaniem – wskazał arcybiskup.

Przed błogosławieństwem ks. Marcin Majski, diecezjalny moderator Ruchu Światło-Życie, podziękował wszystkim obecnym w świątyni za obecność i wspólną modlitwę. Przed ołtarzem zostały wręczone dyplomy dziewięciu uczestnikom dwuletniego kursu animatora oazowego.

Następnie główny celebrans odmówił modlitwę posłania, a ks. dr Piotr Kulbacki wręczył przedstawicielom rejonów świecę, która będzie towarzyszyła uczestnikom tegorocznych rekolekcji oazowych.

Jak informuje ks. Maksik – z uwagi na koronawirusa covid-19 w tym roku oazy wakacyjne w tradycyjnej formie się nie odbędą. W ich miejsce w parafiach, gdzie najprężniej działają wspólnoty oazowe, odbędą się młodzieżowe rekolekcje stacjonarne.

____________

Źródło: ekai.pl