Abp Ryś podczas Jerycha Rowerowego: modlimy się, żebyśmy byli w nim czytelnym znakiem!

0
174

– Modlimy się za to miasto, tzn. za siebie, żebyśmy byli w nim czytelnym, prawdziwym i wiarygodnym znakiem – powiedział abp Grzegorz Ryś. Zgodnie z tradycją na szlak wyruszyło łódzkie Jerycho Rowerowe – wyprawa dookoła miasta. Łączy ona sport, modlitwę i ewangelizację. Sobotnią wydarzenie rozpoczęła Msza św. w łódzkim kościele księży salezjanów, której przewodniczył arcybiskup Grzegorz Ryś.

Nawiązując do fragmentu Ewangelii o budowaniu domu na skale i na piasku kaznodzieja zauważył, że mamy tendencję do szukania przyczyn różnych niepowodzeń poza sobą, poza naszym domem – bo wicher, bo deszcz, bo rzeka wezbrana. „Mamy kryzys w Kościele, bo na zewnątrz są te wszystkie „-izmy”: nihilizm, modernizm, itd. Pan Jezus mówi: patrzcie jak budujcie swój dom!” – apelował metropolita łódzki. 

Abp Ryś zachęcił do modlitwy o to, by każdy potrafił zmierzyć się ze złem, którego jest przyczyną. „Wynajdujemy w oku każdego drzazgę, która się mu tam wbiła. Potrafimy wszystkim pouczać, powołując się na Jezusa. Czemu świat się od tego nie robi lepszy? Jezus mówi: dlatego, że sami jesteście nie konsekwentni”- wskazywał duchowny.

Duchowny podkreślał, że nie wystarczy głosić Słowo Boże, lecz trzeba nim żyć. „Głosimy ewangeliczną radę ubóstwa, ale ludzie stają przed nami – zwłaszcza przed duchownymi – i mówią: skąd u was taka pazerność na pieniądze? Ogłaszamy w całym świecie piękną Ewangelię Miłości – także tej miłości w wymiarze erotycznym, którą Jan Paweł II nazywał mową ciała – ale kiedy to głosimy wszyscy mówią: a wy co robicie z własną seksualnością?” – pytał hierarcha.

Abp Ryś zwrócił uwagę, że niemal każdego tygodnia pojawia się koleina wiadomość o duchownym, „który sobie ewidentnie nie radzi ze swoją seksualnością i traktuje dzieci jak narzędzie do zaspokojenia siebie”. – To są przyczyny kryzysu, to przyczyny ruiny. Łatwiej byłoby rozglądać się dookoła, ale główną przyczyną jest to, że dom zbudowany jest bez fundamentu. To, co opowiadamy, obalamy własnym antyświadectwem” – przyznał duchowny.

Po Mszy św. rowerzyści, w tym abp Grzegorz Ryś, wyruszyli w drogę, w czasie której odwiedzą siedem łódzkich parafii pw. : Matki Bożej Anielskiej, Matki Bożej Wspomożenia Wiernych, św. Jana Chrzciciela, Opieki św. Józefa, św. Judy Tadeusza, św. Andrzeja Boboli, św. Papieża Jana XXIII.

Rowerowa wyprawa ewangelizacyjna zakończyła się przy sanktuarium Najświętszego Imienia Jezus w Łodzi.

KAI