9 lutego podczas Eucharystii sprawowanej w kaplicy domu biskupiego ksiądz arcybiskup Grzegorz Ryś mówił o dziele stworzenia, które nieustannie się dokonuje.

– To nie jest tak, że Pan Bóg uruchomił ten świat przed wiekami, a teraz on dzieje się bez Jego woli, bez Jego zaangażowania, bez Jego twórczości. On w każdej chwili podtrzymuje świat w istnieniu i dynamicznie go stwarza. – mówił metropolita łódzki.

Ksiądz arcybiskup zauważył, że dzisiejsza Liturgia Słowa czyni aktualnym dzieło naszego stworzenia. W akcie twórczym Bóg określa naszą tożsamość oraz podaje nasze powołanie na Jego obraz i podobieństwo.

– To podobieństwo polega na tym, że obraz to jest stworzenie do relacji. Tylko przy stwarzaniu człowieka Bóg mówi o sobie w liczbie mnogiej. Tylko o człowieku Bóg mówi, że jest na Jego obraz. – mówił ksiądz arcybiskup.

Trzeba wyrażać wdzięczność, jak podkreślał metropolita łódzki, za ten sposób stworzenia, ponieważ Pan Bóg kieruje nas na drugiego człowieka, do bycia razem. Mówiąc o podobieństwie, ksiądz arcybiskup zauważył, że jest to proces, w którym mogę stać się bardziej lub mniej podobnym do Boga. To podobieństwo najlepiej można sprawdzić w spotkaniu z drugą osobą, czy potrafię ją wtedy kochać.

Na koniec homilii metropolita łódzki pytał, czy nasze postępowanie jest wyraźnym obrazem, podobieństwem, które Pan w nas złożył.

____________________________

Źródło: www.archidiecezja.lodz.pl