Zapraszamy do wysłuchania homilii, którą wygłosił o. Krzysztof Czerwionka CR – członek Zespołu KEP ds. Nowej Ewangelizacji oraz pasterz Wspólnoty Chrystusa Zmartwychwstałego – Galilea na rozpoczęcie Modlitewnego Jerycha, inicjatywy, która gromadzi różne grupy, ruchy i wspólnoty na wspólnej modlitwie za miasto i archidiecezję krakowską.

 

logo_jubileeJakiego obmycia potrzebujemy, aby zobaczyć Jezusa Miłosiernego, a przez Niego Ojca Miłosierdzia? Jubileusz Miłosierdzia jest jak tsunami, które przeleje się przez cały Kościół i przez tych, którzy go jeszcze nie poznali. Niech to będzie tornado – powiew, jak ten, o którym czytamy w Księdze Izajasza, kiedy czytamy zapowiedź nadejścia Mesjasza Pańskiego, który jest napełniony Duchem – Ruah – to znaczy tchnieniem, powiewem.

Prorok miał widzenie, to znaczy, że miał ducha wiary i łaskę daną od Boga, ale miał też wzrok wiary, który pozwalał mu widzieć w tamtym czasie to, co dopiero przyjdzie.

Kiedy rozpoczynamy Jerycho, to trzeba nam widzieć to, co przyjdzie. Chcemy modlić się przez te dni, aby mogło stać się to, co Bóg zapowiada Izraelowi, że mury runą. Jakie mury mogą runąć w roku jubileuszowym? Czy już to widzisz? Izraelici uczyli się, by to widzieć. Nie znamy, jakie mieli uczucia. Nie wiemy, na ile mieli wiarę, ale jedno jest pewne – każdego dnia wyruszali i okrążali miasto w duchu wiary, w duchu Słowa, które Bóg powiedział, w duchu posłuszeństwa. I to się stało.

Jezus mówi do siedemdziesięciu dwóch uczniów, którzy wrócili z misji i opowiadali, że uzdrawiali, że złe duchy im się poddawały, że głosili Dobrą Nowinę. Jezus rozradował się w Duchu i powiedział – „Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi” (Mt 11,25). Jakie mogły być wtedy oczy Jezusa? Czy to nie były szczęśliwe oczy, radosne oczy uwielbienia, że Ojciec objawił tym prostaczkom takie rzeczy, że posłużył się w ewangelizacji tymi prostaczkami.

Kiedy ja i ty poddajemy się Słowu Boga, Ojciec cieszy się. Jezus wychwala Ojca, gdy żyjąc Ewangelią, niosę ją innym osobom.

Papież Franciszek napisał w bulli o miłosierdziu: Utkwijmy wzrok w miłosierdziu Boga. Przestań patrzeć tylko na codzienność i to, co cię przygnębia, co cię martwi, na to, czego nie masz. Przestawmy swoje oczy, aby widzieć Boga w każdym miejscu i czasie.

czerwionkaPoznać Ojca, to znaczy wejść w głęboką relację z Nim. Prostaczkowie, o których mówi Jezus to nie tylko ludzie nieuczeni, ale w tekście biblijnym chodzi o ludzi, którzy ciągle szukają, to znaczy, że nie zatrzymują się na tym, co już jest. Nie zatrzymujmy się na tym, że już poznaliśmy miłosierdzie Pana przez to, co powiedział św. s. Faustynie i przez to, że możemy patrzeć na ten cudowny obraz, ale pójdźmy dalej, do Ojca Miłosierdzia, aby Jego wzrok mógł stać się naszym, byśmy patrzyli na świat jakby Jego oczami.

Przed nami w szczególny sposób jest nowa fala objawienia się Bożego Miłosierdzia. Chciałbym widzieć tłumy osób, mężczyzn i kobiet, którzy doświadczają, jak Bóg ich kocha i których oblicze się rozpromieni. Chciałbym widzieć młodych ludzi, którzy ze smutku przechodzą do entuzjazmu i radości wiary. Chciałbym widzieć chorych, chociaż cierpiących, ale z iskrą w oku, którą daje tylko Jezus Chrystus. Chciałbym dostrzec więźniów, którzy odrzucają beznadzieję ducha, a przyjmują ducha wiary, ducha nadziei, ducha ufności i nawrócenia. Chciałbym widzieć wielu, którzy doświadczają Miłosierdzia Boga przez sakrament pojednania, by ci, którzy dawno nie byli u spowiedzi, mogli wrócić na nowo; ci, którzy się boją, by odzyskali ufność i nadzieję. Chciejmy z taką ufnością patrzeć na Rok Miłosierdzia.

Potrzebujemy Miłosierdzia Bożego.