Świadectwo z Forum Nowej Ewangelizacji w Kaliszu.

0
1474
Forum Nowej Ewangelizacji

Tekst umieszczony na prośbę organizatorów Forum Nowej Ewangelizacji w Kaliszu.

 

Forum Nowej Ewangelizacji pod hasłem „Podziel się wiarą” odbyło się w Kaliszu w dniach 25-27.10.2013r. Można zapytać, po co kolejne spotkanie, a jednak… one są bardzo potrzebne, choćby po to, by samemu wzrastać w wierze, modlić się wspólnie z braćmi i siostrami, zapalić się na nowo do ewangelizacji. W diecezji kaliskiej było to również ważne, bo pierwsze tego typu, wydarzenie, które pomogło zobaczyć, że nie ma nad czym biadolić, że można działać wspólnie, że Bóg pośród nas dokonuje wielkich rzeczy.

W sercu rodzi się ogromna wdzięczność, że Bóg budzi naszą diecezję, że troszczy się o każdego człowieka i pragnie, by Jego Ewangelia, Jego zbawienie docierało wszędzie.  Budzi kapłanów, osoby konsekrowane, kleryków, katechetów, świeckich. Wiosną 2013r. biskup Edward Janiak powołał Zespół Koordynacyjny ds. Nowej Ewangelizacji Diecezji Kaliskiej, którego przewodniczącym został ks. kan. Dominik Wodniczak. Działanie Boga, który jest Jednością, widać już w tym, że zgromadził w owym zespole przedstawicieli różnych wspólnot i ruchów, wszystkie stany Kościoła. Osoby te wspólnie się modlą, rozeznają i działają. W tym gronie zrodziła się inicjatywa I Forum Nowej Ewangelizacji, które poruszyło do działania w jedności rzeszę ludzi z różnych miejsc i wspólnot. Od wielu lat nie doświadczyłam tego, że nikt nie odmawiał, gdy został poproszony o pomoc. Tym razem wszyscy w hojności serca podjęli swoje obowiązki i jakże miło było patrzeć, gdy cieszyli się, że mogą śpiewać, rozdawać ulotki, podawać kawę czy upiec placek itd.

Dla mnie niezmiernie ważne było, że wielu ludzi się modliło za nas, siostry klauzurowe adorowały Jezusa w Najświętszym Sakramencie 24 godziny na dobę przez cały czas trwania Forum. To wstawiennictwo dodawało skrzydeł, całe wydarzenie zanurzone było w radości i ogromnym pokoju, którego nie zaburzały drobne wpadki czy np. problemy ze sprzętem. Czasem miałam wrażenie, że pragnienie modlitwy, otwarcia serca przed Bogiem i działania w Jego mocy rozsadza mury, w których się znajdowaliśmy. Duch Święty nas kruszył i rozpalał przez Eucharystię, głoszone Słowo, warsztaty, modlitwy. Działał nie tyle przez mówców, ile przez świadków, których zaprosił, by trwali z nami przy Bogu.

Głęboko zapadły mi w serce słowa biskupa Grzegorza Rysia. Zrozumiałam, że w świecie i w każdym z nas mieści się Cezarea Filipowa, czyli rozdarcie miedzy Bogiem i bożkami, że Duch Święty to specyficzny adwokat, który najpierw przekonuje mnie o winie, ale jednocześnie pokazuje wyjście z sytuacji i prowadzi ku zbawieniu w Jezusie, że jeśli jako osoba wchodzę w relację z Osobą, to istnieje ryzyko powołania (i wcale nie musi być tak, jak mi się wydaje). Czyli nie ma ewangelizacji bez nawrócenia. I ksiądz biskup, i ojciec Remigiusz Recław przekonywali, że zaraz po odpowiedzi na zasadnicze pytanie ewangelizacji „Kim jest Jezus dla świata i dla mnie?” pojawia się zapowiedź męki. Jeśli naprawdę chcę iść za Jezusem, nie mogę uciekać od krzyża, on jest wpisany w każde powołanie w Kościele. Ks. Artur Sepioło pomógł mi odkryć na nowo prostotę nowej ewangelizacji opartej na kerygmacie, choć wykorzystuje ona nowe sposoby, metody. Przekonałam się w czasie warsztatów, że naprawdę niewielkimi środkami, tym, co mam od Boga, każdym talentem mogę się dzielić z drugim człowiekiem i prowadzić go do Jezusa. I to Bóg daje inspiracje, pomysły, wystarczy słuchać Jego i ludzi. Ojciec Rysiu Sierański uczył mnie swoją postawą, jak otwierać się na drugiego człowieka z jego trudną często historią, jak być serdecznym i życzliwym wobec każdego, jak widzieć w nim dziecko Boga, jak dawać mu nadzieję w Jezusie.

Niesamowity okazał się wieczorny koncert uwielbienia, kiedy trwaliśmy na modlitwie przed Jezusem w Najświętszym Sakramencie i doświadczaliśmy Jego mocy, m. in. przez świadectwa. Po całym dniu, w zmęczeniu fizycznym inaczej wybrzmiewały mi w uszach i na ustach wyśpiewywane słowa psalmu „Jeden dzień w przedsionkach Twych lepszy jest, niż innych tysiące”. I nagle mijało zmęczenie, a przychodziła radość, że z tyloma osobami mogę wchodzić w Obecność Boga i po prostu Go uwielbiać.

Dobrze było również zobaczyć i posłuchać ludzi, którzy dzielili się charyzmatem swoich wspólnot oraz sposobami ewangelizacji, by przekonać się, że w naszej diecezji dużo się dzieje, że nasz Kościół żyje. To naprawdę buduje i mobilizuje do działania, do niesienia innym Jezusa. Ponieważ większość czasu spędzaliśmy w Wyższym Seminarium Duchownym w Kaliszu, cieszył również udział kleryków, ich zaangażowanie i wręcz dziecięca euforia w posłudze.

Krótko przed Forum zrodziły się we mnie wątpliwości, czy mimo rozeznawania, modlitwy czegoś sobie nie wymyśliliśmy, czy to jest dzieło Boga czy tylko dla Boga. Przez cały weekend Duch Święty przekonywał mnie jednak, że sami nie bylibyśmy w stanie po ludzku tego udźwignąć, że to On sam zaprosił uczestników i dotykał serc. Takie rzeczy umie tylko Bóg.

Modlę się gorąco o owoce Forum, by Bóg otwierał jeszcze bardziej drzwi naszych serc, parafii, wspólnot, rodzin, środowisk pracy, byśmy byli posłuszni natchnieniom Ducha Świętego, aby każdy mógł usłyszeć i doświadczyć, że Jezus jest jedynym Panem i Zbawicielem

Sylwia Szubert

 

Więcej na temat Forum Nowej Ewangelizacji w Kaliszu można przeczytać, zobaczyć i posłuchać na stronach internetowych:

www.radiorodzina.kalisz.pl/nasze-audycje/forum-nowej-ewangelizacji

www.radiorodzina.kalisz.pl/fotogalerie/page:3

www.nowaewangelizacja.org.pl

www.facebook.com/events/1417685391779444/?ref=22