Spotkanie Ogólnopolskiego Porozumienia Dyrektorów SNE

0
1987

Weekendowe (16–17.04.2016r.) spotkanie dyrektorów Szkół Nowej Ewangelizacji w Polsce  było połączone ze świętowaniem 1050. rocznicy chrztu Polski na stadionie Inea w Poznaniu. Kilkuset członków Szkół z Polski uczestniczyło od sobotniego poranka w uwielbieniu, które wieńczyła Eucharystia, zakończona posłaniem kilkunastu młodych przedstawicieli SNE do ewangelizacji, przez legata papieskiego kard. Pietro Paroliniego.

Zanurzeni w wodach chrztu świętego i skąpani obficie w strugach deszczu, który był znakiem nowego obmycia 35 tysięcznej wspólnoty ochrzczonych, zgromadzonych na stadionie, przenieśliśmy się do Zaborówca.

Sobotni wieczór przeżywaliśmy w atmosferze modlitwy i jedności. Spotkaliśmy się w poszerzonym składzie, ponieważ towarzyszyli nam bracia i siostry z Koionii św. Pawła w Kielcach oraz z Koinonii Jan Chrzciciel w Poznaniu. W modlitwie uwielbienia, w której prowadziła nas dr Iwona Zielonka, dyrektor SNE Diecezji Płockiej, dziękowaliśmy Bogu za dar chrztu świętego, wszystkie dary i łaski, z niego płynące, zarówno te osobiste, jak i wspólnotowe. Modliliśmy się szczególnie o odnowienie charyzmatu, jaki Pan Bóg powierzył Szkołom Nowej Ewangelizacji w Polsce i na świecie i o wierność naszej misji. Po modlitwie był czas świadectw, w czasie którego przedstawiciele Koinonii św. Pawła, Koinonii Jan Chrzciciel i o. Krzysztof Czerwionka, dyrektor biura krajowego SESA Polska, podzielili się swoim doświadczeniem ewangelizacji i kierunkami formacji.

Wieczorem odbyło się także posiedzenie Senatu Porozumienia Dyrektorów Katolickich Kerygmatycznych Szkół Nowej Ewangelizacji, w składzie: ks. Artur Sepioło z Gliwic, ks. dr Sławomir Płusa z Radomia, dr Iwona Zielonka z Płocka i o. Krzysztof Czerwionka ze Stryszawy.

Niedzielne obrady rozpoczęła dyskusja nad dokumentem o posłudze charyzmatycznej, przygotowanym z ramienia Porozumienia przez dr Iwonę Zielonkę, ks. dr. Sławomira Płusę, ks. dr. Przemysława Sawę i ks. Artura Sepioło. Zaplanowano dalsze konsultacje treści dokumentu z przedstawicielami kilku ośrodków naukowych w Polsce, specjalistami z dziedziny biblistyki, dogmatyki i teologii duchowości.

Dalszą część spotkania, poświęconą refleksji nad chrztem świętym, rozpoczął wykład ks. Artura Sepioło, nt. „Tożsamość chrzcielna”. Mówca odnosząc się do wynikającej z chrztu misji kapłańskiej, prorockiej i królewskiej, zachęcił zebranych, by oglądali się w „lustrze” chrzcielnym, aby odkryć swoją tożsamość. Uwierzyć, że jesteśmy wybrani, jesteśmy dziećmi i dziedzicami. Tak jak św. Paweł apostoł mamy „nosić w sobie tajemnicę, która w nas się stała. Nie dajmy się wprowadzić w niepewność, ale wierzmy, że w nas mieszka Chrystus i Duch Święty. Będziemy zatem czynić jeszcze większe dzieła. Wierzę w to!” – zakończył.

„Moc i zadanie”, to temat kolejnego nauczania, które wygłosiła dr Iwona Zielonka.

Na początku przypomniała, w którym momencie programu duszpasterskiego Kościoła w Polsce się znajdujemy. Obecne świętowanie rocznicy chrztu zobowiązuje nas do świadectwa i misji: kapłańskiej, prorockiej i królewskiej, której znakiem w przyszłym roku będzie olej – namaszczenie. O nim mówił św. Grzegorz z Nazjanzu, nazywając chrzest „darem – ponieważ jest udzielany tym, którzy nic nie przynoszą; łaską – ponieważ jest dawany nawet tym, którzy zawinili; chrztem – ponieważ grzech zostaje pogrzebany w wodzie; namaszczeniem – ponieważ jest święty i królewski; oświeceniem – ponieważ jest jaśniejącym światłem; szatą – ponieważ zakrywa nasz wstyd; obmyciem – ponieważ oczyszcza; pieczęcią – ponieważ strzeże nas i jest znakiem panowania Boga”.

Odwołując się w czasie konferencji kolejno do tych symboli, prelegentka pytała: czy chrzest jest dla mnie faktem z przeszłości, datą, której dziś szukamy, czy też żywą rzeczywistością, która dotyczy mojej teraźniejszości, w każdej chwili? Czy czujesz się mocny siłą otrzymaną od Chrystusa, poprzez Jego krew, Jego zmartwychwstanie? Dziś na nowo mamy wziąć łaskę chrztu i stawać się światłem, światłem dla wszystkich. 

Dzieląc się własnym świadectwem, odkryciem, że źródłem wszystkich łask w ciągu całego życia był chrzest, przypomniała, jak w Wadowicach w 1999 r. św. Jan Paweł II dziękował za swój kościół parafialny i chrzest, od którego wszystko się zaczęło. Zachęciła, aby odbyć duchową pielgrzymkę do chrzcielnicy, aby zaczerpnąć z „jej” mocy, by wypełnić wszystko, do czego zostaliśmy przeznaczeni. „Nie porównujemy się z misjonarzem świata Janem Pawłem II, ani nawet ze św. Pawłem Apostołem, bo nie stawiamy granic łasce Bożej i jego planowi. Moc naszego chrztu jest ogromna i przewyższa zdolności naszego ludzkiego poznania. Jeśli Jezus powiedział, ze będziemy dokonywać większych rzeczy niż On, to jest to możliwe dzięki temu, co stało się z nami podczas chrztu świętego” (…) „Nie mam z tego wydarzenia żadnego zdjęcia, ale widzę jak w ciągu mojej historii moi ukochani Bóg Ojciec, Bóg Syn i Bóg Duch Święty czyni wszystko, bym była zdjęciem Ich – Ich piękna, Ich mocy, a przede wszystkim ich Miłosierdzia”. Przypomniała obraz proroka Malachiasza, według którego Bóg jest rafinerem. On oczyszcza nas jak srebro (trudny i długi proces), dopóki obraz nie stanie się tak wypolerowany, że przejrzy się w nas jak w lustrze (Ml 3,1-5). Perykopa mówi o przebiegu uświęcenia w Nowym Prawie. Bóg będzie wiedzieć, że Jego praca została zakończona, gdy zobaczy w chrześcijańskiej duszy odzwierciedlony własny obraz. „Rafiner wie, że metal jest czysty, gdy może zobaczyć swoje odbicie na powierzchni metalu jak w lustrze”, podkreślała, abyśmy składali Bogu „ofiary sprawiedliwe”. Ta moc nie jest z nas, to zadanie nie jest nasze – ale Chrystusa, bo to jest Jego Kościół. „Od nas nic się nie zaczęło – kontynuowała – ale przez chrzest święty uczestniczymy we wszystkich obietnicach, jakie Bóg dał człowiekowi w całej historii zbawienia. Od stworzenia do dziś. Jesteśmy spadkobiercami obietnic Bożych (…) Nasza historia zaczyna się w czasach przedhistorycznych (historia zaczyna się wraz z Abrachamem w XVIII w przed Chr.), bo w zamyśle Bożym. I jesteśmy spadkobiercami tego wszystkiego, co się wydarzyło, w wierze Sary i Abrahama, matriarchiń i patriarchów, w misji Mojżesza, w miłości i grzechu Dawida, w życiu proroków, w samotnej drodze Maryi, w chodzeniu za Jezusem, w głoszeniu i cudach Jezusa, w jedynej w swoim rodzaju Passze, gdy wszystko uczynił nowe, w śmierci, pogrzebaniu i podniesieniu z Chrystusem i w Chrystusie, w byciu alter Christi w kapłaństwie służebnym i powszechnym, mogąc w każdej chwili powiedzieć” dla mnie żyć to Chrystus, a umrzeć to zysk”. Większość z nas będzie prawdopodobnie jeszcze przez lata powtarzać: zostać tu, to o wiele bardziej konieczne”.

Na zakończenie swojego wystąpienie ewangelizatorka przytoczyła apokaliptyczny obraz chrztu, jako zapowiedzi przyszłej chwały (Ap 7.9-17) przedstawiający tłum odziany w szatę wybieloną we krwi Baranka. Udział w nowym życiu nie wynika z ich męczeństwa, bo wspomniana krew nie została przez nich przelana, ale jest krwią Chrystusa. Ucisk oznacza raczej tęsknotę za tym, by być z Chrystusem, podobna do tej, o której mówi św. Paweł w Flp 1,24: „Pragnę odejść, by być z Chrystusem”, ale wie, że jego pobyt na tym świecie jest niezbędny dla tych, którzy stali się uczniami Chrystusa”. „Teraz to już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus. Teraz (od chrztu św.) to już nie jest moja moc, ani moje zadanie, tylko Moc Chrystusa!” zakończyła dr Zielonka.

Po nauczaniu zebrani podzielili się tym, jak dziś przeżywają moc i zadanie chrztu świętego.

Po przerwie ks. dr Sławomir Płusa podjął temat „Chrzest a chrzest w Duchu Świętym”. Na początku przedstawił różnice w podejściu katolickim i protestanckim do tego tematu. Protestanci, w przeciwieństwie do katolików, za znak chrztu w Duchu uważają glosolalię. Katechizm Kościoła katolickiego mówi bowiem, że skutkiem sakramentu chrztu jest zgładzenie grzechu pierworodnego i odnowienie w Duchu Świętym. Mówca zaakcentował istniene różnorodności terminów, jak: „chrzest w Duchu Świętym”, „nowe wylanie Ducha Świętego”, „ nowa pięćdziesiątnica”, czy „umocnienie Duchem Świętym”. Zachęcił do studiowania Dokumentów z Malines, aby unikać błędów doktrynalnych. Przypomniał, że w Nowym Testamencie nie ma rzeczownikowego określenia: „chrzest w Duchu Świętym”, ale czasownikowe: „być ochrzczonym w Duchu Świętym”. „Chrzest w NT jest powiązany z wylaniem Ducha Świętego, zaś Dzieje Apostolskie pokazują już kilka wyjątków, gdzie Ducha Świętego można było otrzymać przed lub po chrzcie. To też między innymi dało podstawę do rozdzielenia chrztu św. i bierzmowania”. Ks. Płusa przedstawił także nauczanie ojców Kościoła, głównie Orygenesa, św. Augustyna, z jego teologią aktualizacji chrztu oraz św. Tomasza z Akwinu, który uczył, że posłania Ducha Świętego nie należy rozumieć przestrzennie, ale jako nowy sposób obecności Boga w człowieku.

Zwieńczeniem obrad i refleksji nad własnym chrztem i wynikającym z niego powołaniem, była Eucharystia, której przewodniczył ks. Artur Sepioło, przewodniczący Senatu. „Jesteście piękni w moich oczach. Bardzo mi się podobacie, kiedy ewangelizujecie” – usłyszeli w Bożym Słowie członkowie 22 Szkół Nowej Ewangelizacji, świeccy i duchowni, podczas uwielbienia Chrystusa Eucharystycznego.

Jesteśmy posłani i modlimy się o to, by Słowo biegło i pomnażała się liczba uczniów misjonarzy, którzy będą gotowi iść „na krańce ziemi” z radosnym przesłaniem, że Chrystus Zmartwychwstał!

Iwona Zielonka/Płock

Sekretarz/rzecznik Porozumienia