Organizatorzy „Rio w Bieszczadach”: chcemy być znakiem dla świata

0
584
Rio w Bieszczadach

W Polańczyku nad Jeziorem Solińskim rozpoczyna się dziś „Rio w Bieszczadach” – inicjatywa skierowana do młodzieży, która nie mogła wyjechać do Rio de Janeiro, aby tam wziąć udział w Światowych Dniach Młodzieży z papieżem Franciszkiem. Duszpasterz młodzieży archidiecezji przemyskiej ks. Tadeusz Biały podkreśla, że uczestnicy tego wydarzenia mają być wyraźnym znakiem dla świata, który coraz częściej nie dowierza.

– Światowe Dni Młodych to swego rodzaju wizytówka Kościoła – mówi ks. Biały. – Kościoła młodego i dynamicznego dzięki Duchowi Świętemu, ale również dzięki młodym, którzy otwierają się na natchnienie Ducha Świętego i w Kościele spotykają Chrystusa – zmartwychwstałego Pana i przyjmują Go jako najpiękniejszy sposób na życie – dodaje duszpasterz młodzieży.

Na program „Rio w Bieszczadach” złożą się: warsztaty pisania ikon, wodzirejskie i muzyczne oraz spotkania w grupach. W piątek zaplanowano nabożeństwo w duchu Taize, a w sobotę Wieczór Czuwania w Sanktuarium Matki Bożej Pięknej Miłości w Polańczyku i „Noc konfesjonałów” w różnych kościołach wokół Jeziora Solińskiego.

Do uczestnictwa w tym czuwaniu w specjalnym liście metropolita przemyski abp Józef Michalik zaprosił także dorosłych mieszkańców Bieszczadów. Zwieńczeniem będzie niedzielna Msza św. z posłaniem do ewangelizacji na „digitalnym kontynencie”. Jedną z atrakcji „Rio w Bieszczadach” będą sobotnie Regaty o Puchar Przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp. Józefa Michalika.

Akcja jest jednocześnie przedłużeniem trwającej przez cały miniony tydzień Wakacyjnej Ewangelizacji Bieszczadów.

pab / Polańczyk

 

____________________________________

Tekst umieszczony dzięki współpracy z serwisem www.kai.pl