Charyzmatycy Enrique Porcu i Antonello Cadeddu poprowadzili 14 i 15 maja w Inowrocławiu pierwsze Forum Ewangelizacyjne archidiecezji gnieźnieńskiej. W spotkaniu uczestniczyło kilkuset osób, w tym liczne rodziny z dziećmi. Wspólnie z nimi modlił się Prymas Polski.

Dwudniowe spotkanie wypełniły konferencje głoszone przez założycieli wspólnoty „Przymierze Miłosierdzia” oraz modlitwy wspólnotowe i indywidualne. Na zakończenie pierwszego dnia Mszy św. z modlitwą o wylanie Ducha Świętego przewodniczył bp Grzegorz Ryś z Krakowa. W przypadającą w niedzielę uroczystość Zesłania Ducha Świętego Eucharystię odprawił abp Wojciech Polak, który towarzyszył uczestnikom Forum także podczas sobotnich i niedzielnych konferencji.

„W Zesłaniu Ducha Świętego narodził się Kościół” – mówił w homilii Prymas Polski przypominając za papieżem Franciszkiem, że Kościół narodził się wychodząc i po to, aby iść. Wyszedł z chlebem łamanym w dłoniach, ranami Chrystusa w oczach i miłością w sercu. Bo Kościół – tłumaczył metropolita gnieźnieński – „jest prawdziwy wtedy, gdy dzieli się miłością, gdy pochyla się nad tymi, którzy są miłości pozbawieni, nad opuszczonymi, zapomnianymi i niedoskonałymi. To Kościół – powtórzył za papieżem Franciszkiem Prymas – który ma oblicze mamy, który rozumie, towarzyszy i głaszcze, ale nie zagłaskuje grzech, tylko głaszcze człowieka. „Tak ma się Kościół objawiać współczesnemu światu” – stwierdził, dodając, że właśnie tego ma nas uczyć i o tym nam przypominać Duch Święty – że miłość jest praktycznym zachowaniem tego, czego uczył Jezus.

Metropolita gnieźnieński przypomniał również o misyjnym charakterze Kościoła. To wspólnota w drodze, bo przecież – jak obrazowo uczy Ojciec Święty – jeśli rzeka się zatrzymuje, woda gnije. „Kościół rodzi się zatem idąc” – powtórzył Prymas. Rozszerza się przez przyciąganie, bo jeżeli idzie, to przyciąga. I w odniesieniu do tak rozrastającego się Kościoła trzeba nam pamiętać, że całość to znaczy jedność, że całość jest czymś większym niż część, i że część nie może się uważać za całość. „Jeżeli tej prawdy nie zrozumiemy, będzie się rodziła niebezpieczna pokusa, by uważać siebie za całość i oskarżać innych, że do nas nie należą” – przestrzegał.

Na koniec abp Polak mówił o tym, jak rozumie swoje miejsce i swoją rolę w Kościele. Jak wspominał, przed dwoma laty, po nominacji na arcybiskupa gnieźnieńskiego, jadąc do Gniezna odwiedził gnieźnieński klasztor karmelitanek bosych. Siostry pytały, jak swoją nową misję rozumie. Nie zdążył odpowiedzieć, gdy rozległo się pukanie do drzwi. U karmelitanek drzwi nie można otworzyć z zewnątrz, wstał więc, by pukającego wpuścić. I wtedy usłyszał. „Tak! Biskup jest po to, żeby ludziom drzwi do Kościoła otwierać”. „I tak rozumiem moją misję. A wy się módlcie, żeby coś z tego było” – prosił na koniec.

Po zakończeniu Eucharystii rozpoczęła się modlitwa przed Najświętszym Sakramentem z błogosławieństwem dzieci i małżeństw.

Dwudniowe Forum Ewangelizacyjne odbyło się w inowrocławskiej Hali Widowisko-Sportowej. Uczestniczyło w nim ponad pół tysiąca osób. Spotkanie współorganizowała Szkoła Nowej Ewangelizacji im. św. Jana Pawła II. Konferencje głosili ojcowie Enrique Porcu i Antonello Cadeddu, założyciele wspólnoty „Przymierze Miłosierdzia”, która pomaga ludziom pogubionym, żyjącym na różnych marginesach życia. W czasie niedzielnych konferencji ojcowie, sięgając do Ewangelii i dzieląc się świadectwem swojego życia, wielokrotnie podkreślali, że „Bóg nie potrzebuje ludzi doskonałych, ale pokornych, wzywa nas, grzeszników”. Wskazywali też na potrzebę modlitwy i obrony życia nienarodzonych. Jak mówili, dla tak wielu dzieci – przy milczącej zgodzie obojętnej Europy – grobem staje się łono matki.

Forum Ewangelizacyjne poprzedziły rekolekcje ewangelizacyjne dla kapłanów, które trwały w Gnieźnie od 10 do 13 maja. W pierwsze dwa dni w gnieźnieńskim seminarium duchownym spotkali się księża proboszczowie. Po nich w rekolekcjach uczestniczyli księża wikariusze. Kapłanom towarzyszyły Prymas Polski.

Ojcowie Enrique Porcu i Antonello Cadeddu gościli w archidiecezji gnieźnieńskiej po raz pierwszy. Zanim odkryli w sobie szczególny charyzmat do pracy z ubogimi, należeli do zgromadzenia salezjanów. Przełomowym momentem w ich życiu było spotkanie z żebrakiem, który w ich domu zakonnym prosił o nocleg, i któremu odmówili, podobnie jak uczyniono to w wielu innych domach. Później zobaczyli, że człowiekiem tym zaopiekowali się prostytutka i alkoholik mieszkający pod mostem. Wtedy dotarły do nich słowa Jezusa: „celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego”. Pytali Boga o znak i znaleźli odpowiedź w „Dzienniczku” s. Faustyny.

W 2000 roku w San Paulo powstała pierwsza wspólnota „Przymierze Miłosierdzia”. Dziś działają one w różnych zakątkach świata, także w Polsce m.in. w Poznaniu, Buku, Szczecinie, Warszawie i Krakowie. Ich członkowie żyją w radykalnej bliskości z najbiedniejszymi, pośród ludzi z marginesu, byłych więźniów, alkoholików i narkomanów, a ich głoszeniu Ewangelii towarzyszy wiele znaków charyzmatycznych.

Ojcowie – jak mówi ks. Marcin Modrzyński koordynator Odnowy w Duchu Świętym w archidiecezji gnieźnieńskiej i jednocześnie inicjator i organizator rekolekcji – mają szczególne przynaglenie od Ducha Świętego, aby przyjeżdżać właśnie do Polski, bo wierzą, że stąd wyjdzie „iskra”, która przygotuje świat na ostateczne przyjście Jezusa.

_________________
Źródło: bgk | ekai.pl
Fot: archidiecezja.pl