Dziś w Suchej Beskidzkiej odbyło się porekolekcyjne spotkanie młodzieży z biskupem Grzegorzem Rysiem i ekipami, które na początku Wielkiego Postu prowadziły tam rekolekcje ewangelizacyjne dla szkół ponadgimnazjalnych.

W spotkaniu wzięło udział ponad 100 osób, a także przedstawiciele Wspólnoty Galilea, Kursu Alpha i Wspólnoty św. Tymoteusza.

Biskup Ryś wprowadzając młodzież w wydarzenia najbliższych dni, mówił, że Liturgia Triduum Paschalnego rozpoczyna się w Wielki Czwartek, a kończy się w Wielką Sobotę w nocy. Wszystko, co robimy między Wielkim Czwartkiem a Wielką Sobotą, wszystko jest Liturgią. Dlatego pierwotny Kościół nie sprawował Eucharystii w Wielki Czwartek wieczorem, ponieważ Liturgia Triduum kończyła się Eucharystią Wigilii Paschalnej.

Dla pierwszych chrześcijan wydarzeniem centralnym Wielkiego Czwartku było umycie nóg. Nie chodzi o to, żebym mył nogi każdemu, ale jak się rozejrzyjcie po kościele, to znajdziecie kilka osób, którym powinniście to zrobić. Ale może się to wydarzyć tylko wtedy, kiedy pozwolę Jezusowi umyć moje nogi.

Papież Franciszek w Orędziu na tegoroczny Wielki Post polecił nam, żebyśmy czytali przypowieść o bogaczu i Łazarzu.

Bogacz został potępiony nie za to, co zrobił, ale za to, czego nie zrobił. Po pierwsze nie zobaczył człowieka potrzebującego, który leżał u jego bramy. Po drugie zaniedbał Słowo Boga. Kiedy człowieka nie kształtuje Słowo, to choćby ktoś z umarłych powstał, nie da się przekonać. Wielki Post jest po to, żebyśmy nie zaniedbali tych dwóch darów.

Jakim darem był dla bogacza ten pokryty wrzodami Łazarz? Jeśli macie ludzi, co do których jesteście przekonani, że to nie są dla was dary, to do końca Wielkiego Postu macie czas, żeby się za nich pomodlić, może wysłać smsa lub maila, i przynajmniej w duchu się z nimi pojednać.

Spotkanie zakończyło się wspólną modlitwa uwielbienia.